Makaron z soczewicą i pomidorami
Czerwona soczewica gotuje się bez namaczania i zagęszcza pomidorowy sos. To obiad z kilku produktów z szafki, z czosnkiem i oregano zamiast długiej listy dodatków.
Prosto, roślinnie i ze smakiem.
Zaglądamy do przepisu…
Soczewica, słona feta i chrupiący ogórek dobrze znoszą podróż w lunchboxie. Cytrynowy dressing dodaj od razu, a natkę tuż przed jedzeniem.

Podstawowe ilości składników: 2 porcje. Czasy są orientacyjne i zależą od sprzętu.
Sałatka z soczewicą i fetą ma sporo różnych struktur w jednej misce. Soczewica jest miękka, ale nadal wyczuwalna pod zębami, ogórek chrupie, a ser rozpada się na słone okruszki. Pomidory wnoszą sok, który łączy się z oliwą i cytryną. Do tego trochę czerwonej cebuli oraz natki, bez ciężkiego sosu i bez długiego mieszania.
To propozycja na lunch, kiedy nie chcesz włączać kuchenki. Warunek jest jeden: soczewica musi być już ugotowana i ostudzona. Może pochodzić ze słoika albo z porcji przygotowanej wcześniej. Wtedy piętnaście minut wystarczy na pokrojenie dodatków i złożenie całości. Sucha soczewica potrzebuje osobnego gotowania, więc nie warto zostawiać tego na ostatnią chwilę przed wyjściem.
Ser dodaj po wymieszaniu warzyw z dressingiem. Dzięki temu nie zamieni się od razu w białą pastę oblepiającą całą miskę. Spróbuj sałatki przed soleniem, bo feta potrafi doprawić resztę składników. Jeśli pakujesz porcję na następny dzień, natkę trzymaj osobno, a bardzo soczyste pomidory pokrój i dołóż bliżej jedzenia. W pudełku zbierze się wtedy mniej płynu.
Sałatkę można zabrać do pracy i zjeść na zimno, pod warunkiem przechowywania w chłodzie. Nie ma tu delikatnych liści, które od razu więdną pod dressingiem. Soczewicę wygodnie ugotować wcześniej, a warzywa pokroić rano. Kromka chleba wystarczy, jeśli chcesz zrobić z niej większy posiłek.
Zaznacz składniki, które masz już pod ręką.
Przelicznik zmienia ilości składników. Czas gotowania sprawdzaj osobno; większą porcję w airfryerze przygotuj partiami.
Użyj gotowej soczewicy ze słoika lub ugotowanej wcześniej i ostudzonej. Odsącz na sitku.
Ogórka i pomidory pokrój w kostkę, cebulę drobno posiekaj. Pokrusz fetę.
Połącz oliwę z sokiem z cytryny. Wlej do soczewicy z warzywami.
Delikatnie wmieszaj fetę i natkę. Spróbuj przed soleniem, ponieważ feta jest słona.
Cała zielona soczewica lepiej zachowuje kształt po ugotowaniu niż czerwona w połówkach, która łatwo mięknie i rozpada się. Do sałatki przydają się osobne ziarenka, dlatego wybór odmiany wpływa na efekt. Gotując zieloną samodzielnie, spróbuj jej przed odcedzeniem: ma być miękka, lecz nie rozgotowana.
O składniku: Alberta Pulse Growers: odmiany soczewicy w kuchni
Soczewicę zostaw na sitku, a ogórka pokrój dopiero po osuszeniu. Jeśli ma bardzo wodnisty środek, możesz usunąć część nasion łyżeczką. Do pudełka wybieraj jędrne pomidory. Zbyt dużo soku rozcieńcza cytrynowy dressing i osiada na dnie.
Posiekaj ją drobno. Jeśli surowa cebula jest dla Ciebie za ostra, przepłucz kawałki zimną wodą i dokładnie odsącz przed dodaniem. Nie zwiększaj od razu ilości cytryny, próbując przykryć jej smak; najpierw zmniejsz samą porcję cebuli.
Zamiast fety możesz użyć 150 g naturalnego tofu pokruszonego i doprawionego cytryną oraz szczyptą soli. Będzie łagodniejsze, więc spróbuj całości po wymieszaniu. Przy fecie sprawdź oznaczenie podpuszczki mikrobiologicznej, zgodnie z listą składników tego przepisu.
Gotową przechowuj w zamkniętym pojemniku w lodówce do następnego dnia. Natkę dodaj przed jedzeniem. Na dłuższy czas wygodniej przygotować samą soczewicę, a warzywa pokroić później. Sałatka najlepiej smakuje, gdy ogórek nadal chrupie.
Nie warto zamrażać gotowej mieszanki z ogórkiem i pomidorami, bo po rozmrożeniu stracą chrupkość i puszczą wodę. Jeśli planujesz zapasy, zamroź osobno ugotowaną soczewicę. Po rozmrożeniu w lodówce odsącz ją i dodaj świeże warzywa.
Z czerwonej odmiany zrobisz za to gęsty sos z soczewicy do makaronu. Tam miękka, rozpadająca się struktura jest zaletą.